Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Light Move Festival. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Light Move Festival. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 października 2014

LIGHT MOVE FESTIVAL

Stało się to już tradycją, że co roku gdy nadchodzi październik z niecierpliwością oczekuję na Light Move Festival.
Co to takiego?
To Festiwal Kinetycznej Sztuki Światła. Jest on organizowany w Łodzi już od czterech lat i muszę przyznać, że jest to druga rzecz, zaraz obok murali, którą moje miasto może się poszczycić na skalę Europy i która napawa mnie dumą. Ciężko mi nawet opisać w słowach, co się dzieje podczas tego festiwalu, zazwyczaj jestem tak zachwycona, że zbieram szczękę z chodnika ;) Festiwal trwa jeden weekend i odbywa się w ważnej dla Łodzi zabytkowej części miasta. W skrócie napiszę tylko, że program obejmuje iluminacje świetlne, rzeźby świetlne, projekcje wielkoformatowe, pokazy laserów oraz oczywiście mappingi 3D.
Mapping 3D to mówiąc najprościej wyświetlanie trójwymiarowych obiektów za pomocą projektora na  np. elewacjach budynków. Najbardziej zaskakujące jest to, że kiedy patrzymy na te obiekty, wydaje nam się, że one są rzeczywiste, ale tak naprawdę to zwykłe światło. No dobra, wystarczy tego pisania, musicie po prostu sami to zobaczyć! Zdjęcia poniżej nie są moją własnością, pochodzą z oficjalnej strony Light Move Festivalu. Tak dziesięć dni temu wyglądała Łódź!

fot. Kaczmarkiewiecz, Kozłowski
fot. P. Kamionka
http://lightmovefestival.pl/
fot. Ł. Czarnecki
fot. K. Nykiel
I na koniec dwa filmiki obrazujące co to mapping 3D. Filmy pokazują mappingi z zeszłego roku. W tym roku były trochę słabsze, ale te to jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie widziałam w życiu. Nawet jak włączam je sobie po jakimś czasie to przechodzą mnie dreszcze za każdym razem.  Pamiętajcie, że to co widzicie na filmie to projekcja świetlna na elewacji budynku. Magiczne, prawda?
PS. Proszę, obejrzyjcie filmy w HD, bo jakość ma tu kluczowe znaczenie i nie warto oglądać inaczej.




Łódź nie jest szara i brzydka, bywa też kolorowa, magiczna, niezwykła i zapierająca dech w piersiach. Zapraszam w przyszłym roku na kolejną edycję Light Move Festivalu i dziękuje z całego serca tym, którzy go tworzą co roku. Czekam na niego cały rok z niecierpliwością. Ludzie wpadajcie za rok do Łodzi, bo naprawdę warto coś takiego zobaczyć, a to niepowtarzalna okazja!

Szukaj na tym blogu