Pokazywanie postów oznaczonych etykietą martwa natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą martwa natura. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 maja 2014

EGZAMIN NA WZORNICTWO

Zbliża się czerwiec i lipiec - czas egzaminów na kierunki związane ze sztuką. Część kandydatów na pewno pracowała ciężko (i pewnie pracuje nadal) , mozolnie rysują, malują i ćwiczą zadania na kompozycję. Inni mieli ciekawsze zajęcia i teraz próbują nadrobić,  a jeszcze nie inni nie czują potrzeby przygotowania i pójdą "z marszu". A jak było z Wami? Jak wyglądały Wasze egzaminy? Musieliście przygotować teczkę?

Ja swój egzamin zdawałam dwa lata temu. Składał się z dwóch części, gdzie łącznie można było zdobyć 400 punktów. 
Dwieście punktów przeznaczone było na rysunek, a pozostałe dwieście na wykonanie dwóch kompozycji: czarno-białej i kolorowej. Rysowaliśmy na kartonach B2 na.. ławkach. Niestety, nie było sztalug z racji tego że Politechnika Łódzka nie posiada ich w tak dużej ilośći. Ławki ustawione były jak w szkole, a co za tym idzie, ja odczułam to jako duże utrudnienie, gdyż kolejność wchodzenia do sali była alfabetyczna.. Zanim doszło do "N" wszystkie najlepsze miejsca były zajęte. Kiedy usiadłam na jednym z nielicznych miejsc, które pozostały okazało się, że widzę jedynie niewielki fragment martwej. No i jak tu rysować kiedy nic nie widać? Na szczęście udało mi się znaleźć inne miejsce na końcu w rogu sali, z którego o dziwo było widać troszkę lepiej :)
Co do zadań na kompozycje, na wzornictwie są to schematy, co roku jest mniej więcej to samo, więc można się do tego spokojnie przygotować w domu w 2dni :)
A tutaj  i tutaj garść informacji na temat rysunku i kompozycji, może komuś się przyda. 
W końcu dodaję jakieś swoje prace rysunkowe, dawno tego tu nie było. 



Jestem ciekawa jak wyglądają egzaminy na innych uczelniach i jak je oceniacie z perspektywy czasu.
Trudne, łatwe?


niedziela, 2 lutego 2014

niedziela, 5 stycznia 2014

Poradnik #2: Jak rysować martwe natury


Pozostając w klimacie rysunkowym pokazuję martwe natury wykonane przeze mnie.
Rysowanie ich pomogło mi zaobserwować wiele ważnych aspektów np. jak rozkłada się światło na obiektach.

Ważne jest, aby zwracać uwagę na proporcje obiektów, a przy rozrysowywaniu martwej natury pomyśleć o kompozycji- czyli o tym czy zmieści się nam wszystko na kartce. Dobrze jest zachować trochę wolnego miejsca przy brzegach , tak aby obiekty nie "rozsadzały" nam kartki.

Po rozrysowaniu warto chwilę zastanowić się i pomyśleć jak rozkłada się światło, jaką fakturę mają przedmioty.
Ważne jest, abyśmy nie rysowali tak samo wszystkim przedmiotów. Zastanówcie się, inaczej wygląda gładkie szkło, a inaczej włochaty dywan. Do gładkich powierzchni takich jak szkło, ceramika łatwiej jest używać twardszych ołówków, do powierzchni z fakturą takich jak np. chropowate materiały przydadzą się miękkie.

Myślę, że najważniejsze w rysunku jest myślenie, czasem warto odejść na chwilę od sztalugi/biurka i zadać sobie parę pytań: czy warto obiekt przyciemnić, rozjaśnić, nadać mu fakturę, wygładzić, dodać kontrastu?
Odpowiadając na nie i stosując to konsekwentnie w rysunku nagle zauważycie diametralną poprawę :)











piątek, 20 grudnia 2013

Rysunki

W dzisiejszej notce dodaje parę zdjęć swoich zeszłorocznych prac. Rysunki robione były na zaliczenie zeszłego semestru. Za jakiś czas pofotografuje ostatnie prace- sami będziecie mogli ocenić czy jest jakiś postęp, czy wręcz odwrotnie.

Uczelnia w tygodniu zajmuje mi dosyć dużo czasu, praktycznie spędzam na niej cały dzień.
Myślę, że osoby wybierające się na ASP lub inne studia artystyczne powinny liczyć się tym, że plan na nich jest bardzo napięty, a zajęcia z rysunku czy malarstwa pochłaniają wiele godzin.
Na szczeście póki co przerwa świąteczna i wolne :)




 pierwsza martwa natura jaką narysowałam na zajęciach z rysunku





 czasem podczas zajęć pozowała nam modelka






 a to praca z kursu rysunku, na jaki chodziłam przed pójściem na studia

Szukaj na tym blogu