Chciałam dziś pokazać jak zmienia się styl rysowania wraz z biegiem czasu.
Kiedy ćwiczymy coś - uczymy się, nabieramy wprawy.
Pokazuję dwa portrety stworzone przeze mnie.
Pierwszy z nich narysowany został z 5-6 lat temu, kiedy byłam jeszcze w gimnazjum. Tak naprawdę to chyba był pierwszy portret jaki zrobiłam w moim życiu. Dziś dla mnie trochę śmieszny ;)
Widać, że proporcje tutaj to jedno wielkie nieporozumienie, a znajomość kreski w rysunku też raczej marna..
Drugi to jeden z moich najnowszych portretów, powstał prawdopodobnie około pół roku temu.

